Tak, więc ten weekend był dle mnie wyjątkowy, zaczęło sie już od piątku ( 30.04.2010 ), kiedy to świetnie spędzałam czas z Qumplami z klasy. Potem w sobotę ( 1.05.2010 ), wieczorem jechałam do cioci ( właściwie to ciocia moja nie jest, ale od kiedy miałam 4 lata, ją tak nazywam ) myślałam sobie, że to bedzie tak jak zawsze : ( GADAM Z KOLEGĄ ( jej synem ) --> 30 MINUT ZASTANAWIAMY SIĘ CO BY ROBIĆ --> NUDA --> COŚ WKOŃCU ROBIMY ( lol ) --> SPRZECZKA --> OBRAŻAMY SIE NA SIEBIE --> ZGODA --> ZACZYNA BYC EXTRA --> MUSIMY SIĘ POŻEGNAĆ )
... " Trochę żałosne, nie ? " ... Teraz było inaczej, był taki kolega ( 3 lata starszy ode mnie ) no i cały czas się śmialiśmy, graliśmy w karty, gadaliśmy itp. Było genialnie i tak cały czas do 22:00 XD !!
Następnego dnia,w niedzielę ( 2.05.2010. ) byłiśmy w ZOO ( nuda - ale nie z nimi :-DD )
Graliśmy w " Szczerość czy Wyzwanie ", " Co byś zrobił gdyby ... " " Pomidor-a " i oczywiscie normalnie gadaliśmy. Muszę powiedzieć, ze dawno tak wspaniale, się nie bawiłam ;-)A co u was ?? ( Jeśli ktoś wogule jest XD )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz