( <-- Na zdjęciu J.B. z rodzinką )
Myślicie, że Justin Bieber, chociaż to obecnie najpopularniejsza nastoletnia gwiazda, żyle sobie jak król, wszystko mu wolno & służba wykonuje za niego każdą rzecz ? Jeśli, tak to się mylicie, Matka J.B. traktuje go jak normalnego nastolatka, a nie jak jakąś " GWIAZDĘ ". Ostatnio pisałam, o zakazie matki jeśli chodzi o słodycze od fanek, ale to nie jedyna rzecz w którą wplata się matka. Jak jest, to nich Justin, wam opowie.
Justin B. - " ( ... ) Wszystkie pieniądze trzyma mama i sam nie mogę sobie kupować rzeczy. Jak mam na coś ochotę, to zawsze pytam mamę. Jak jestem gdzieś z przyjaciółmi to zawsze muszę wrócić do 22:00. Jeżeli chodzi o komputer i gry to mogę z nich korzystać tylko do 22:30. "
Justin B. - " Ostatnio dostałem szlaban i mama zabrała mi komórkę na cztery dni. Często tak się zdarza i nie mogę korzystać z moich ulubionych rzeczy przez kilka dni. Nigdy nie mówię do mamy, że przecież jestem Justinem Bieberem i nie możesz mnie karać. Gdybym tak powiedział, to zapewne dostałbym po twarzy. "
No więc możemy pogratulować, mamie, że nie pozwala aby " młody ", się że tak powiem wywyższał. I napewno na dobre mu to wyjdzie. Z drugiej strony co to za nowina, nie ? To, że jest sławny, nie znaczy że ma się zachowywać, jak snobistyczny idiota, także w " DOM-u "

super blog fajnie piszesz i skat ty tyle wiesz??
OdpowiedzUsuńświetny blog. ;))
OdpowiedzUsuńdziękuję wam za komentarze :)
OdpowiedzUsuńi ogólnie że odwidziliście !!!
JUSTIN ! : )
OdpowiedzUsuń